Prace domowe

Nie wiem, czy też tak macie.

Ale mam takie rzeczy, do których zbieram się niczym pies do jeża. Mam wrażenie, że będzie to jakaś strasznie ciężka czy strasznie zajmująca czas praca.

Tak było z odmrażaniem lodówki.

Mam lodówke na szczęście 2-kompresorową, co w ogóle robotę związana z odmrażaniem (bo jednak co jakiś czas trzeba odmrozić, umyć itp) rozłozyć na 2 razy.

I co? Patrzylam na tę zamrażarkę i myślałam: no jutro to się wezmę. Jutro nadchodziło i ja znów: no jutro to się wezmę. I noc. I w końcu nadszedł dzień,  kiedy sobie powiedziałam: a dlaczego nie teraz. No i się wzięłam. Robota poszła super sprawnie 😉

Podobnie z lodówką. Cały czas, że jutro, że dzis to mało czasu. Dziś zajęło mi całe wymycie gruntowne lodóweczki jakieś 30 minut.

 

Gdy następnym razem będe sie tak zastanawiać – wróce do tej notki 😉

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: