Tadam!!!

Wiem, mysleliście zapewne, że porzuciłam myśl o dalszym pisaniu. O nie.

Niestety jednak moja doba ma jedyne 24 godziny, a ja zajmuje się jeszcze kilkoma innymi rzeczami (nie wspominam tu pracy i zajmowania sie domem) i właśnie te rzeczy musiały chwilowo wziąć górę.

Ale…

Pochwalić się muszę, że po raz pierwszy w życiu robiłam leniwe z białym serem. Przepis przeczytałam, po czym… reszta na oko. Kluski wyszły, ale jedna porcja była lekko za długo gotowana, więc zrobiła się ciapowata. Poza tym – było ok. Egzamin zdany. Polecam. Następnym razem zrobię klasyczne kopytka z samych ziemniaków.

Wczoraj zaś upiekłam muffiny. Pewnie pomyślicie, że za chwilkę umieszcze tu jakiś magiczny przepis. O nie 😉 Jestem leniwa, nie pamiętacie? Qra chodzi do sklepu i kupuje pudełko, po czym dodaje olej, wode i jajka i ma gotowe muffiny. Tym razem były to z wiórkami czekolady 😉 Jest ok 😉

 

Nastepny pomysł to taki, by dziś pojechać na targ i kupić warzywa, a następnie zrobić sałatkę jarzynową. To wrzuce jednak jako osobny przepis i post;)

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: